wtorek, 1 maja 2012

Heloł :)

Hej, witam. Dawno nic nie napisałam, więc czas to nadrobić. Zacznę może od tego: NARESZCIE MAJÓWKA!!! Do tego pogoda cudowna, więc cóż innego zostaje jak nie koniki?
No to po kolei: po pierwsze byłam wczoraj z rodzicami w Hippice - takim sklepie jeździeckim w Białym i wybrałam swój prezent urodzinowy (obchodzę 02.05): bryczesy, sztyblety i nowe rękawiczki do jazdy konnej. Trochę się wykosztowali, ale trudno, w końcu mi się też trochę od życia należy :D Chciałam dać zdjęcie, ale coś nie chce się wstawić :( No ale mniejsza o to...
Oczywiście całą majówkę spędzę w siodle. Pewnie na Niuńce - ta wredota ugryzła mnie dziś w palec ale i tak ją kocham :) Na pewno będzie fajnie: tereny i w ogóle...
Paaa i dobrej zabawy 
Ola


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz