niedziela, 20 marca 2011

Do nastepnej jazdy...

Sorry, że tak dawno nie pisałam. W piątek byłam na Atomie♥♥♥. W siodle, żeby poćwiczyć na zawody. Dobra, może i zostało jeszcze dużo czasu ale co z tego xD. Atomek był słodki. No może trochę pomarudził na początku jazdy ale potem już było spoko. Za to przed jazdą jak dałam jemu i Rochanowi (źrebakowi, który stoi z Atomem) kostkę cukru to Rochan zaczął robić coś dziwnego, żeby dostać kolejną. O nieeee, na następną jazdę dopiero za pięć dni:(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz