wtorek, 24 kwietnia 2012

Dzisiejszy dzień ♥

Dziś po tygodniu nieobecności u koni wreszcie pojechałam ♥ Misie pysie miały główki w oknach i na mnie rżały. No nie słodziaki ? ;) Dałam im sianka, takie ładne przyjechało, zieloniutkie, pachnące to musiałam poczęstować. Jak zwykle każdy dostał po smaczku waniliowym i z Bubkiem ćwiczyliśmy wzajemne zaufanie... Ale to co ja będę ćwiczyć przez 2 godziny zaraz zostanie zniszczone przez stajennego, który po prostu okropnie obchodzi się z końmi ! ;( Ale no trudno... Nie ma nikogo innego na jego miejsce. No i postanowiłam Melci przewietrzyć zad i poszłam z nią na łąkę. Ale zaczęło padać więc... -.-' No niestety... Ale w każdym razie, dzisiaj chciałam wam dać przepis na super smar do skóry (ogłowia, siodła, wytoki itp.). Otóż kupujecie Jedną kostkę smalcu, opakowanie liścia laurowego. Smalec topicie w garnku wrzucając liście laurowe, potem przelewacie do jakiegoś pojemniczka, może być np. opakowanie po maśle. Potem gdy stężeje, będzie można nim smarować np. ogłowie. Po tym skóra ślicznie lśni i staje się miękka. ;) Sama dzisiaj tak moje ogłowie odnowiłam. Ale jedna mała uwaga ! Najpierw musicie pół mokrą szmatką przetrzeć ogłowie z kurzu czy czegoś innego ;) ♥ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz